Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Klikając "ROZUMIEM" lub ✔, wyrażasz zgodę na stosowanie cookies i innych technologii. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.    ROZUMIEM
Legioniści - niezależny serwis informacyjny
HokejKoszykówka
NewsyNewsy
Newsy
RSS  |  WAP  |  Kosz  |  Siatka  |  Hokej
Sobota, 5 maja 2012 r. godz. 20:51

Uwaga: Wiadomość archiwalna!

Plusy i minusy po Lechii

Qbas

Właściwie nie ma sensu oceniać występu legionistów w spotkaniu z Lechią. Nawet Dusan Kuciak wypadł poniżej poziomu, bowiem nie popisał się przy bramce dla gdańszczan. Prawda jest jednak taka, że ten mecz był idealnym podsumowaniem gry Legii w rundzie wiosennej 2011/12. Łudziliśmy się jednak, że wśród ekstraklasowych słabiaków jesteśmy najmniej ciency. Tymczasem okazało się, że jesteśmy najgorsi.

Dusan Kuciak: Zawalił gola, ale i tak parokrotnie ratował zespół przed utratą bramki. Mimo wszystko najlepszy wśród "wojskowych".

Artur Jędrzejczyk: Aktywny w ataku, stabilny w obronie. Jak zawsze jednak bez efektów.

Michał Żewłakow: Niby trzyma defensywę Legii w ryzach, ale wydaje się, że chował się za plecami Astiza, bał się bezpośrednich pojedynków z Traore. Kolejny raz fatalnie wyprowadzał piłkę. W drugiej połowie "Żewłak" próbował poderwać niemrawych kolegów do aktywniejszej gry w ofensywie. Bezskutecznie.

Inaki Astiz: Non stop ogrywany przez Traore, sprokurował rzut wolny, po którym do siatki trafił Wilk. Najgorszy wśród słabiaków.

Jakub Wawrzyniak: Ogrywany przez gdańszczan, mało efektywny w atakach. Słabo.

Ivica Vrdoljak: BEZNADZIEJNIE. Jedyny plus to celny strzał na bramkę Lechii na początku meczu. Poza tym nic nie dał zespołowi.

Janusz Gol: Głównie snuł się po boisku, ale od czasu do czasu próbował zrywów. Widział jednak, że zespół nie funkcjonuje, więc i on sobie odpuścił. Surma i Nowak przykryli czapką naszych środkowych pomocników.

Michał Kucharczyk: To on grał? Nota 1 to dla niego za dużo.

Michał Żyro: Strasznie spięty, nic mu nie wychodziło. Absolutnie nic.

Miroslav Radović: O kontuzji żeber piszemy od dawna, podnosząc to jako okoliczność łagodzącą. Ale, do cholery, ile można? "Rado" to obecnie piłkarski wrak.

Danijel Ljuboja: Do przerwy grał to, co zwykle - unikał walki ze stoperami, cofał się i tym samym zostawiał lukę w ataku. Po zmianie stron otrzymał "wsparcie" ze strony Ismaela Blanco, dzięki czemu mógł sobie swobodnie biegać po prawej stronie boiska. Serb nie był jednak żadnym zagrożeniem dla lechistów.

Ismael Blanco, Rafał Wolski i Nacho Novo mieli dać zespołowi impuls do lepszej gry. Argentyńczyk trafił nawet do siatki, ale sędzia słusznie odgwizdał spalonego. Na opisywanie pozostałych dwóch szkoda czasu. Dno.

Średnia ocen redakcji Legionisci.com (skala 1-6)

Dušan Kuciak - 2,3
Artur Jędrzejczyk - 2,0
Danijel Ljuboja - 1,5
Michał Żewłakow - 1,5
Janusz Gol - 1,0
Ivica Vrdoljak - 1,0
Jakub Wawrzyniak - 1,0
Michał Kucharczyk - 1,0
Miroslav Radović - 1,0
Inaki Astiz - 1,0
Michal Żyro - 1,0

Rezerwowi:
Nacho Novo - 1,0
Ismael Blanco - 1,0
Rafał Wolski - 1,0

UWAGA! Średnia ocen wystawionych przez redakcję nie musi być spójna z treścią "Plusów i minusów" i stanowi niezależną część tej publikacji.


przeczytaj więcej o: , ,


Zgłoś newsa!

Jeżeli masz informację, której nie ma na tej stronie, a Twoim zdaniem powinna się znaleźć, zgłoś ją nam! Wystarczy wypełnić prosty formularz, a informacja zostanie dodana do naszej bazy.
Zgłoś newsa!